Dłużnicy zapłacą wyższe podatki?

Ministerstwo Rozwoju rozważa wprowadzenie poważnych zmian mających ograniczyć problemy z tzw. zatorami płatniczymi. Wstępne propozycje zakładają, że przedsiębiorstwo, które w ciągu 120 dni nie zapłaci swojemu kontrahentowi, nie będzie mogło wliczyć w koszty niezapłaconej faktury i zapłaci tym samym wyższy podatek dochodowy. Odwrotny mechanizm dotyczyć ma wierzycieli. Większość przedsiębiorców twierdzi, że takie zmiany wpłyną pozytywnie na gospodarkę.

Propozycje zmian zawarto w projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym. Resort rozwoju zaproponował w nim rozwiązanie, zgodnie z którym firma, która w ciągu 120 dni (licząc od terminu zawartego w umowie albo na fakturze) nie otrzyma płatności i w tym czasie nie sprzeda danej wierzytelności, otrzyma prawo pomniejszenia podstawy opodatkowania o zaległą kwotą. W konsekwencji taka firma zapłaci mniejszy podatek dochodowy.

Odwrotny mechanizm ma obowiązywać dłużników, którzy po 120 dniach utracą prawo do wliczenia w koszty niezapłaconej faktury i będą musieli dodatkowo zwiększyć swoją podstawę opodatkowania. W efekcie dłużnik zapłaci wyższy podatek dochodowy.

Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie BIG InfoMonitor, planowane zmiany cieszą się sporym poparciem wśród przedsiębiorców. Zdaniem 61 proc. ankietowanych, wprowadzenie zmian pozwoli na ograniczenie problemów z zatorami płatniczymi. Sceptycznie do nowych propozycji podchodzi natomiast 22 proc. badanych firm.

[mc4wp_form id="5288"]